sobota, 7 lipca 2012

elegancja

Uwielbiam taką biżuterię! Jest moim zdaniem taka ponadczasowa i niezastąpiona. Niezbyt mocne kolory, ale jednak są, coś się mieni, coś błyszczy, lecz bez przesady. Właściwie jedyną alternatywą dla takiego zestawu są, jak dla mnie perełki. Tak samo jak one można ten zestaw założyć i do teatru i do pracy i na obiad u rodzinki. Poleciłam go mojej Karolci, trochę się wzbraniała, a teraz jeśli dobrze pamiętam, nie żałuje :)


naszyjnik z kolczykami
turkusowe kryształki, srebrne kuleczki
u Karoliny


piątek, 6 lipca 2012

po prostu lubię

W końcu i do nas, do Koszalina dotarły te upały o których wszędzie tak głośno. Ciekawe, czy zostaną? Bo ja ciągle tylko słyszę, że ma być burza i ma padać. A każdego dnia rano pogoda jest tak niepewna, że mam wątpliwości czy mogę zostawić pranie na balkonie. No tak, ale ja oczywiście nie mogę dziś korzystać z ładnej pogody, bo jak zwykle coś się składa nie po drodze.
A tu jedna z moich ulubionych bransoletek, tak po prostu zielone okrągłe koraliki z masy perłowej na gumce :)




zielona bransoletka
masa perłowa

wtorek, 3 lipca 2012

wesołe pomarańcze

I mam wakacje!!! Zaliczyłam egzaminy bardzo dobrze, tak więc ideks już grzeje swoje miejsce w szufladzie w dziekanacie :) Dlatego właśnie mnie trochę nie było, bo musiałam się pouczyć i odpocząć. A wczoraj właśnie tak fajnie odpoczywałam. Na placu z dziećmi, z koleżankami i ich pociechami, nawet nie poczułam jak się opaliłam. Potem mnie policzki piekły calutki wieczór, i jakoś po tym słońcu bezsilna się zrobiłam. Choć oczywiście stanowczo wolę wczorajszą aurę od dziśejszo szaro-nijakiej. Na wywołanie słońca - dziś pomarańczowa bransoletka!



bransoletka pomarańczowa
koraliki "wyszukane"
u Pani Bożenki

czwartek, 28 czerwca 2012

a może nad morze?

I zrobiło się w końcu miło za oknem :) A ja muszę się uczyć :/ Tak to jest z tym odwlekaniem na ostatnią chwilę. Dziś więc z wyjazdu nad morze nie ma szans, ale możę w niedzielę po egzaminach? Hymmm... Chociaż wtedy pewnie będzie mnóstwo ludzi, bo w końcu jutro dzieci w szkołach zaczynają wakacje. Ach... wakacje!!! Już za 4 dni! I są również dla mnie :)

A właśnie komu wczoraj kibicowaliście? Bo ja oczywiście Hiszpanii! Viva España!!!


bransoletka 
morskie lampworki
15 zł


środa, 27 czerwca 2012

zielona, a jakże!

Jakie niesamowite lenistwo mnie ogarnęło. Póki nie czuję, że świat się wali, to za nic się nie mogę zabrać. Wczoraj na przykład grałam cały dzień w sudoku. Żenada! A powinnam chociażby skończyć kurs na który zapisałam się w marcu i za trzy dni jest koniec, a ja nie zrobiłam ani jednego zadania. No cóż jedno to zła organizacja czasu, a dwa totalny brak chęci. Najgorsze, że brak chęci przenosi się niestety też na koraliki :( Póki co jednak mam jeszcze mnóstwo zapasów. Dziś zielona bransoletka.


zielona bransoletka


wtorek, 26 czerwca 2012

czarowne fale

I jeszcze coś, co pamięta bardzo dawne czasy. Proste lamworkowe kolczyki, a że mają bardzo cekawe wypełnienie same się bronią.


kolczyki
lamwork


poniedziałek, 25 czerwca 2012

dziecinnie

Czy to możliwe, że najcieplejszy dzień tego lata był tydzień temu w poniedziałek. W sumie nie ma się co dziwić. Ostatnio w pewnym raporcie na temat warunków środowiskowych miasta Koszalina i okolic wyczytałam, że mamy tu tylko 13 dni gorących i ciepłych na calusieńki rok. No więc kto liczył, ten wie ile jeszcze zostało ;)
Poniżej znalazłam coś jeszcze z bardzo zmieszłych czasów, bo bransoletkę, z tzw. pierwszego rzutu koralików. Na rozweselenie więc wrzucam ją dzisiaj :)


bransoletka 
masa perłowa
u Malwiny (?)


wtorek, 19 czerwca 2012

moja ulubiona zieleń

To będzie jubileuszowy post bo setny. Dlatego prezentowane dzieło musiało być zielone! Zielone filce i za razem jeden z moich ulubionych projektów, który już dawno "poszedł" w świat.
Przy okazji chciałabym bardzo podziękować tym, którzy polubili koralikową manufakturę na Facebooku, ale i tak po prostu ciagle mnie pytają czy mam coś nowego. To wszystko oprócz czystej satysfakcji, którą mi sprawia samo dłubanie przy koralkikach sprawia, że mam ochotę robić ciagle nowe rzeczy.


zielony filcowy
komplecik

niedziela, 17 czerwca 2012

cytrusowe kryształki

Tak pięknie się zrobiło czerwcowo... W sumie moim najbardziej ulubionym miesiącem jest maj, ale on zawsze przemija tak szybko i ani się obejrzę i już mam czerwiec. Ale ten też lubię :) W końcu zrobiło się trochę cieplej. A więc propozycja na dziś to krzyształowo-cytrusowe kolczyki.


kolczyki 
cytrusowe kryształki
8 zł

bim bam bom

Jak się dało zauważyć, dawno mnie nie było. W sumie nigdzie nie wyjeżdżałam, ale na bloga nie miałam totalnie czasu. Chociaż przyznam się, że po trochu opuściła mnie też wena. Głównie ta do pisania, ale też trochę do tworzenia. Na szczęście ten trudny okres już się skończył i znowu wracam. Dużo mam Wam do pokazania, więc mam nadzieję, że z każdym dniem podzielę się tu czymś nowym :)



kolczyki "zegary"

wtorek, 3 kwietnia 2012

kreatywne wykorzystanie

Kiedy zostaje mi sporo "resztek" to drażni mnie kiedy pałętają się po pudełku pojedyncze koraliki. Bardzo tego nie lubię. Wtedy pora jest żeby pomyśleć o koralikowym kolażu. Wbrew pozorom nie wygląda to tak, że nawlekam na żyłkę po prostu wszystkie resztkowe koraliki. Jest to dość skomplikowane, bo jednak uwielbiam symetrię, ład i porządek, więc uskładanie takiej resztkowej kompozycji zazwyczaj zajmuje mi trzy razy tyle czasu co normalnie. Rezultaty takie jak poniżej. Sami oceńcie.


naszyjnik z pozostałości czerwonych i brązowych koralików

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

królewskie kolczyki

Brak mi jest słów na to ,że mamy już kwiecień. Z jednej strony strasznie nie lubię bylejakości marca. W porównaniu z poprzednim miesiącem kwiecień jest taki.. pełen nadziei na wiosnę. Lecz na razie jednak tylko nadziei. Czy Wam też jest tak zimno?


kolczyki fioletowe szkło weneckie