wtorek, 28 lutego 2012

niebieski sznur

Bardzo długo po głowie chodziło mi żeby stworzyć coś takiego, coś zupełnie innego niż do tej pory, gdzie koraliki będą tylko dodatkiem a nie bazą, gdzie trzon będzie stanowił łańcuszek. I wyszło mi coś takiego. W zamierzeniu był na sprzedaż, ale miałam go na sobie już z trzy razy i teraz waham się czy chce mi się z nim rozstawać;)


długie korale na łańcuszku
niebieskie 20 zł

poniedziałek, 27 lutego 2012

miksujemy na niebiesko

Naszyjnik z drewnianych korali, każdy z innej bajki lecz głównie w tonacji niebieskiej. Poszedł w świat już dawno temu :) Co mnie bardzo cieszy, ponieważ teraz muszę zrobić nowy.


naszyjnik z drewnianych korali
u Agaty

piątek, 24 lutego 2012

gra w kulki II

Ponieważ jednym z pierwszych postów była właśnie "gra w kulki" i wiem, że cieszyła się ona powodzeniem :) To postanowiłam zrobić jeszcze jedną! Tym razem jest bardziej w różu, ale uważam, że mimo to prezentuje się znakomicie. Kto ma chęć?


gra w kulki różowo - biała
naszyjnik/korale 18 zł

czwartek, 23 lutego 2012

koszyczek czerwonego kapturka

Nie mogłam sie oprzeć i dziś nie wstawić tych kolczyków. Jak widać mam sentyment do drewnianych kolczyków. Te dzisiejsze posiada pewna Agnieszka, która dzisiaj ma urodziny :) Dla Agnieszki więc specjalnie - Sto Lat!


koszyczek czerwonego kapturka
u Agnieszki

środa, 22 lutego 2012

na imieniny

Ten komplet powstał z koralików Agnieszki i od razu spodobał się naszj kochanej Pani Wiesi. Stad pomysł, że podarowałyśmy go Pani Wiesi na imieniny, co było dawno temu, bo na początku grudnia. Siłą tego naszyjnika zdecydowanie są ciekawe koraliki jakie dała mi do "zagospodarowania" Agnieszka. 


komplet z szaro-czarnych koralików
u Pani Wiesi

poniedziałek, 20 lutego 2012

mroźna dama

Coś z kategorii ponadczasowych kolczyków. Sześcienna bryłka ze szkła weneckiego w połączeniu z perełką i kuleczkami w srebrnym kolorze. Zawsze i do wszystkiego pasuje. Polecam :)

 
mroźna dama
kolczyki 8 zł

piątek, 17 lutego 2012

moje decoupage

Pokazywałam już bransoletki wykonywane metodą decoupage, a dziś kolej na kolczyki. Samą techniką zainteresowałam się już dość dawno, bo dwa lata temu w ferie właśnie, kupiłam sobie w Zakopanem przepiękne kolczyki wykonane tą techniką. Pomyślałam sobie: sama też mogę takie zrobić! Ha!... Tak więc z zapałem zakupiłam sobie od razu cały zestaw i do dzieła :) Ale to wcale nie jest prosta technika. Bawię się juz dość długo, a efekty ciągle nie są dla mnie zadowalające. Raz powstają bardziej udane projekty, a raz mi aż wstyd, tak minernie mi to wychodzi. Na razie trochę się obraziłam na decoupage, bo jest strasznie praco- i czasochłonny i kosztowny. Myślę, że mi przejdzie i zainwestuję znowu w materiały i miejmy nadzieje, że osiągnę ten poziom estetyki, który mnie zadowoli. Tymczasem kilka par kolczyków z dawnych prac.






czwartek, 16 lutego 2012

ogniste piórka

Dziś Tłusty Czwartek. A jak wiadomo to oznacza zjedzenie mnóstwa pączków. Kto ile dziś zjadł? Ja już zjadłam kilka a przymierzam się do kolejnych ;) A pączki kojarzą mi się z czymś czerwonym i chociaż nie można powiedzieć, że czuję się po nich lekko, to i tak te piórka wydają mi się najbardziej odpowiednie na dzisiejszy post.


wtorek, 14 lutego 2012

od Agi - dla Agi

Przed świętami miałam okazję pobawić się nieswoimi koralikami. Otóż Agnieszka, jako że miała w domu sporo koralików, a z racji absorbującej córeczki zbyt mało czasu by się nimi bawić, była tak miła i odstąpiła mi je. Więc ucieszona nowymi koralikami porobiłam różności. Tu pierwszy raz miałam możliwość pracy z koralikami filmo. I tak jak w ogóle mi się one nie podobały, to w końcu spodobały mi się na żywo.

 

Agnieszki

niedziela, 12 lutego 2012

czarno srebrne bąbelki

Te korale właściwie miały być podobne do "Przebiśniegów". Jednak stwierdziłam, że do ich chłodnych kolorów nie pasują kwiatki, że są zbyt frywolne i wystarczającą ozdobą są same czarne koraliki z szrymi smugami w towarzystwie tych pomalowanych na srebrno. Ta kompozycja, choć z drewna, wydaje mi się bardzo elegancka. Na początku miała zostać moja lecz ostatecznie naszyjnik trafił w bardzo dobre ręce :)


naszyjnik czarno srebrne bąbelki
u Krysi

czwartek, 9 lutego 2012

z tęsknoty za wiosną

Powoli przestaje być zimno i pewnie większość z Was się cieszy, ale ja nie lubię jak jest tak nijak. Lubię jak jest śnieg jak wczoraj, chociaż może piszę tak z perspektywy ciepłego łóżeczka, jako że siedzę w domku pod kołderką. Więc albo mróz i śnieg i słońce, albo taka prawdziwa wiosna. Na tą poczekamy pewnie do kwietnia albo i do maja, nie ma się co oszukiwać... Mały zwiastun - kwiatki od Swarovskiego.


kwiatki kryształki Swarovskiego